Przez wielu region ten uważany za najbardziej urokliwy i najpiękniejszy skarb półwyspu apenińskiego.
Nie spotkaliśmy tu ogromnych hoteli z basenami, a wykutą przez naturę plażę w wąwozie oraz zabytkowe domki Trulli igrające z prawem. Oprócz ciepłego klimatu, idealnego na wypoczynek i zwiedzanie, poznaliśmy historię Królowej Polski - Bony Sforzy, która zamieszkiwała stolicę Apulii - miasto Bari. W tymże miejscu zobaczyliśmy, jak Włoszki ręcznie robią makaron na ulicach, a w Polignano a Mare usiedliśmy do uczty lokalnych przysmaków włącznie z spróbowaniem owoców morza na surowo (niebo w gębie) i popłynęliśmy w szalony i pouczający jednocześnie rejs po ciepłych wodach obmywających klify Apulii.
Dziś na szybko jedynie mała porcja zdjęć na zachętę, w następnych dniach dołożę i zdjęcia i sporo filmów.
Zapraszamy!










































